CZARNO NA BIAŁYM... czekaj... ODWROTNIE!!!
myślę, że ten rysunek trochę nauczył mnie cierpliwości, ponieważ miałam tylko jeden czarny karton, a na białym, ponieważ mam ich dużo, jeśli tylko szczegół mi się nie spodoba, od razu się wściekam, gniotu gniotu i wywalam To gdzieś ( raz jedna kartka wylądowała na żyrandolu xD) A tutaj nie wywalałam tego od razu, choćby wyglądało jak upośledzony dzik ( fajna metafora co? xDDD) Tylko męczyłam się z tym tak długo, aż mi pasowało. w każdym miejscu na łbie nałożyłam chyba tryliard warstw białej kredki progresso. rysowałam go... nie wiem, dwa dni z przerwami, dłuższymi i krótszymi. jeśli chcecie, żebym pisała ile jakiś obrazek rysuję, to piszcie, bo ja zawsze zapominam spojrzeć na zegarek)
ale się rozpisałam... ale to chyba dobrze, bo ostatnio jak zapytałam się w LBA o coś to napisał ktoś ze mogę bardziej opisywać rysunki, więc... TA DAAAAAM!!!
To saonara!

Całkiem ładnie wyszła ci ta praca, powinnaś częściej sięgać po czarną kartkę i białą kredkę, bo zapowiadają się bardzo ładne prace:)
OdpowiedzUsuńDzięki <3 jak wpadnę na jakiś pomysł, to na pewno coś jeszcze narysuję
UsuńŁadnie to wygląda. :)
OdpowiedzUsuńFajny tygrysek, mam wrażenie, że trochę taki zadumany :D Mi się zdarzyło robić coś tą techniką, ale mnie jakoś nie zachwyciła xD
OdpowiedzUsuńNom taki miał być taki... zadumany. Chętnie zobaczyłabym twoje prace na czarnym papierze
UsuńEfekt jest bardzo ładny. Warto było nad nim trochę dłużej się pomęczyć. Też czasem potrafię przeznaczyć rysunek na straty przez byle szczegół, ale czasami staram się poprawić go komputerowo :P
OdpowiedzUsuń"magia photoshopa"
Pozdrawiam :)
Śliczny ^^ I nie martw się jakby co że prace Ci tyle zajmują. Kiedy robimy sobie przerwy widzimy błędy których wcześniej nie dostrzegaliśmy :D Pozdrawiam ;]
OdpowiedzUsuńFajnie, że rysunek nauczył Cię trochę cierpliwości :)
OdpowiedzUsuńDwa dni to wcale nie tak długo, ja obrazy olejne maluję całe tygodnie :D
Pozdrawiam i czekam na więcej rysunków :)
Piękny tygrysek. Ta technika jest mega ciekawa i efektowna przy dobrej białej kredce. Pamiętam jak sama zaczynałam i moje wyglądały o wiele gorzej, a to jest naprawdę piękne *-* Widać, że się starałaś, fajnie widać tą sierść i oczka ^^
OdpowiedzUsuń~ Cat
Dziękuje, to bardzo miłe co piszesz <3
Usuńwyszło ciekawie :) chyba muszę spróbować w końcu czarno na białym... nie, czekaj! biało na czarnym ;p
OdpowiedzUsuńXD
UsuńBardzo lubię tego typu rysunki, fajny efekt :)
OdpowiedzUsuń